Witaj w serwisie nwo!

Serwis nwo powstał z myślą o ludziach poszukujących prawdy o otaczającym nas świecie.

Jeśli podobnie jak my masz już dość ciągłych kłamstw, interesujesz się poruszaną w naszym portalu tematyką, posiadasz informacje którymi chciałbyś się podzielić lub piszesz artykuły tematyczne - zarejestruj się! Rejestracja zajmie ci tylko chwilę dając dostęp do wielu dodatkowych możliwości.

Logowanie
Nie pamiętasz hasła?
Zarejestruj się!

Newsy z sieci

Zmiany na ziemi - Zagrożenia ( Chemtrails, GMO, RFID, Codex Alimentarius, Big Pharma )
06 / 01 / 2011
Morfeusz1
Stały bywalec
Postów: 449
Dołączył: 23 / 06 / 2010
Aktywność: 14 / 04 / 2012
Re: Zmiany na ziemi

Afryka pęka w szwach

W Etiopii doszło do ogromnego pęknięcia skorupy ziemskiej. Niezwykła szczelina ma dziś 60 km długości. Powstanie w tym miejscu nowe morze.

Niezwykłe zjawisko zaczęło się od niepozornych spękań ziemi, we wrześniu 2005 roku. Na dobrą sprawą nie wiadomo, kiedy osiągnęło monstrualne rozmiary.

Teraz badają je uczeni z wielu krajów, artykuły o nim publikują prestiżowe czasopisma naukowe. Niecodzienny fenomen ma miejsce w Etiopii, na północy regionu Afar, dotychczas znanego z odkryć skamieniałych kości australopiteków, najstarszych praludzi. Teraz Afar zyskuje sławę geologiczną.

Długa jaszczurka


Na pustynnych terenach, około 100 kilometrów na południe od granicy Etiopii z Erytreą, powstała niezwykła szczelina w skorupie ziemskiej. Ma 60 km długości, jej krawędzie na całej długości są od siebie oddalone średnio o 5 metrów, a jej głębokość waha się od 2 do 12 kilometrów! Geolodzy nazwali to pęknięcie "jaszczurka". Szacują, że do tej monstrualnej szczeliny już przedostało się z wnętrza Ziemi około 2 kilometrów sześciennych bazaltowej magmy, ale na tym nie koniec. Szczelina na pewno będzie się poszerzać, i być może także wydłużać.

Wykluwaniu się "jaszczurki" towarzyszyła cała seria niewielkich wstrząsów sejsmicznych oraz erupcja wulkanu koło Dabbahu, wznosi się on na wysokość 1442 m. Po tej erupcji na południe od wulkanu pojawiło się jeszcze kilkanaście mniejszych szczelin - pęknięć skorupy ziemskiej. Do czego to doprowadzi?

- Epizod sejsmiczny, który w zasadzie trwa od jesieni 2005 roku, jest czymś w rodzaju geologicznej godziny zero przed powstaniem nowego morza w tej części świata - uważa prof. Eric Jacques z Instytutu Fizyki Globu w Paryżu. Międzynarodowy zespół, którym kieruje, opisał to zjawisko i przedstawił prognozę na łamach "Geophysical Research Letters" (październik 2009) oraz "Journal of Geophysical Research" (sierpień 2009). W przygotowaniu są kolejne publikacje. Jak rozległy i głęboki będzie przyszły akwen?

Jeżeli brać pod uwagę depresję Afaru, która będzie stanowić główną część przyszłego morza, będzie ono płytkie, wartość depresji wynosi 116 m poniżej poziomu morza. Ale będą w niej potwornie głębokie szczeliny, sięgające nawet 12 kilometrów - przynajmniej tyle ma miejscami nowo powstały rów.

Milion lat albo zaledwie sto

Morze będzie bardzo malowniczo położone, ponieważ na jego wschodnim wybrzeżu rozciągnie się pasmo górskie Danakil ze szczytami powyżej 2000 m, natomiast na zachodzie będzie graniczyć z Wyżyną Abisyńską, niemal dwukrotnie wyższą. Symulacje komputerowe przeprowadzone w paryskim instytucie wskazują, że akwen może mieć nawet ponad 600 kilometrów długości. Woda do niego wleje się z Zatoki Adeńskiej. Nowe morze będzie się z nią łączyć przesmykiem koło Dżibuti, szerokości 30 - 50 km. Kiedy to nastąpi? Tektonicy z Instytutu Fizyki Globu w Paryżu przewidują dwa warianty: Pierwszy, bardziej prawdopodobny, że dojdzie do tego za mniej więcej milion lat, co zresztą jest mgnieniem oka w skali geologicznej. Ale nie wykluczają też drugiego wariantu, katastroficznego, że oderwanie może nastąpić dosłownie nagle, seria wstrząsów sejsmicznych i wybuchów wulkanicznych w ciągu kilkudziesięciu lat doprowadzi do odseparowania pasma górskiego Danakil i wtargnięcia wód Zatoki Adeńskiej na depresję Afaru. Naukowcy nie wykluczają, że może do tego dojść jeszcze pod koniec bieżącego stulecia.

Geolodzy znają przyczynę powstania gigantycznej szczeliny. Jest nią rozsuwanie się płyt tektonicznych. W wyniku tego procesu Półwysep Arabski oddala się od kontynentu afrykańskiego.

Wielka szerokość i głębokość szczeliny bierze się z ilości magmy bazaltowej, która znajduje się pod ryftem afrykańskim. Z tego powodu etiopski Afar zaliczany jest do 40 tak zwanych gorących punktów na naszej planecie; są to miejsca, w których gorąca magma z głębi ziemi, mniej gęsta niż górne warstwy skorupy ziemskiej, wznosi się ku górze i przerywa, dziurawi ziemską skorupę.

Taki rozwój wydarzeń przewidział już w latach 60. światowej sławy wulkanolog Haroun Tazieff (jego ojciec był Tatarem, matka Polką, on sam przyjął obywatelstwo belgijskie). Wysunął on hipotezę, że depresja w regionie Afar otworzy się i powstanie nowe morze. Stanie się tak, ponieważ region ten leży u zbiegu tektonicznych osi.

Laboratorium pod gołym niebem


Na północy dwa ryfty oceaniczne (Morze Czerwone i Zatoka Adeńska) rozpychają się i odsuwają od siebie kontynent afrykański i Półwysep Arabski. Dzieje się to w tempie 1,5 cm rocznie. Na południu ryft kontynentalny wschodnioafrykański pęka od milionów lat i w rezultacie doprowadzi do oderwania się płyty somalijskiej od afrykańskiego kontynentu.

Ryfty są rowami tektonicznymi, w których koncentruje się deformacja wywołana przez oddalanie się płyt kontynentalnych. Większość ryftów wulkanicznych znajduje się na dnie mórz i oceanów. - Depresja Afaru jest prawdziwym laboratorium pod gołym niebem. Jest to jedyne miejsce na Ziemi, w którym można obserwować rozrywanie się kontynentu bez konieczności zanurzania się pod wodę na głębokość wielu kilometrów - podkreśla dr Deborah Sicilia z Instytutu Fizyki Globu w Paryżu.

Ale i tak badania w terenie są bardzo trudne, nie ze względu na topografię (współczesne samochody terenowe docierają praktycznie wszędzie), ale ze względu na miejscową ludność. Uważa ona sejsmografy za urządzenia bardzo cenne, w każdym razie mogące się do czegoś przydać. Dlatego badacze nigdy nie mają pewności, które z sejsmografów zastaną na miejscu, gdy przybędą odczytywać zapisy.

06 / 01 / 2011
Talbot
Prezes
Postów: 4985
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 1 min. temu
Re: Zmiany na ziemi

Na Zeta czytałem, że jeszcze w tym miesiącu ma oderwać się Afryka i na płynnej magmie popłynie w kierunku Indii i oba kontynenty się zderzą. Nie wiem sam, czy należy w to wierzyć?

06 / 01 / 2011
Nlg90
Stały bywalec
Postów: 232
Dołączył: 10 / 09 / 2010
Aktywność: 22 / 02 / 2015
Re: Zmiany na ziemi

Na Zeta czytałem, że jeszcze w tym miesiącu ma oderwać się Afryka i na płynnej magmie popłynie w kierunku Indii i oba kontynenty się zderzą. Nie wiem sam, czy należy w to wierzyć?

Jak sobie przypomnę, że w połowie listopada miała rozpaść się Australia, to odpowiedź 'czy wierzyć' nasuwa się sama..

06 / 01 / 2011
Rinon
Bywalec
Postów: 66
Dołączył: 04 / 10 / 2010
Aktywność: 07 / 08 / 2012
Re: Zmiany na ziemi

Przecież wiadomo, że do naszego układu niedawno wleciała Planeta X, czyli Nibiru. To raczej ona powoduje te anomalie, bo innego wytłumaczenia po prostu nie ma. Ptaki i ryby w swoich podróżach kierują się właśnie polem magnetycznym. Nie wiem czy zauważyliście ostatnio w swojej okolicy jakieś ptaki, bo ja od trzech dni nie widziałem żadnego, nawet kruka tak normalnego o tej porze roku. Co do nibiru niestety jeszcze jej nie widać, ale ma już podobno być widoczna w maju 2011.

06 / 01 / 2011
Majkbydzia
Początkujący
Postów: 2
Dołączył: 06 / 01 / 2011
Aktywność: 07 / 01 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

Witam Was,

Jestem nowy na tym forum i chciałem się jednocześnie przywitać :)

Śledzę dziś to forum od rana i cóż - nie wieje optymizmem.. :(

..pogrzebałem trochę w necie i oto co wypluł twitter (apropos informacji Fukkiego):

http://www.ian-griffin.com/blog/Blog.php

Potwierdzają to też inne tweety...

Co prawda to nie równik tylko UK, ale chyba tam nie jest to specjalnie popularne....??

Już sam nie wiem czy się pakować czy robić zapasy??? I czy to przebiegunowanie czy planeta X?

Pozdrawiam!

06 / 01 / 2011
Nlg90
Stały bywalec
Postów: 232
Dołączył: 10 / 09 / 2010
Aktywność: 22 / 02 / 2015
Re: Zmiany na ziemi

http://www.ian-griffin.com/blog/Blog.php

Dzięki za ten link, w połączeniu z postem Fukkiego, sprawił że temat zaczął mnie interesować. Podłączam się do pytania Majkbydzia. Czekam na interpretację kogoś, kto siedzi w temacie (a wielu z was sprawia takie wrażenie) i nie ma skłonności do panikowania. Czego się spodziewać (pomijając info że w listopadzie rozpadła się Australia ;) )?

07 / 01 / 2011
Rastafurajpl
Bywalec
Postów: 64
Dołączył: 04 / 01 / 2011
Aktywność: 27 / 09 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

Akurat nad UK aurory występują czasami... więc takie pojedyńcze zjawisko o niczym nie świadczy :)

Tu masz np 2003

http://www.dcs.lancs.ac.uk/iono/aurorawatch/

07 / 01 / 2011
Majkbydzia
Początkujący
Postów: 2
Dołączył: 06 / 01 / 2011
Aktywność: 07 / 01 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

No i się wyjaśniło.....

Wyjaśniono zagadkę tajemniczej śmierci ptaków

Zdaniem szwedzkich weterynarzy, udało się wyjaśnić zagadkę tajemniczej śmierci stu ptaków na drodze na południu kraju. Najprawdopodobniej przejechała je duża ciężarówka. Dwa dni temu w centrum miasta Falkoeping znaleziono sto martwych kawek. Ich nagłą śmierć trudno było wyjaśnić i sprawę podchwyciły media, zwłaszcza że wcześniej podobne zjawisko zaobserwowano w Stanach Zjednoczonych. Szwedzcy weterynarze twierdzą teraz, że ptaki miały wewnętrzne obrażenia, prawdopodobnie po uderzeniu tępym narzędziem. Jednocześnie z naukowcami skontaktował się kierowca, który powiedział, że faktycznie przejechał grupę ptaków, ale zignorował tę sprawę. Zgłosił się dopiero, gdy zaczęły o tym pisać gazety. Tymczasem ornitolodzy w amerykańskimstanie Arkansas stwierdzili, że przyczyną śmierci trzech tysięcy ptaków, które w tajemniczy sposób zdechły w Sylwestra, były prawdopodobnie fajerwerki.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wyjasniono-zagadke-tajemniczej-smierci-ptakow,1,4098998,wiadomosc.html

.. i tak sobie pomyślałem - spróbuj kiedyś przejechać jednego wróbla na ulicy szybką osobówką...

..a tu masz - Hołowczyc - i to TIR-em...

..nie wiadomo czy się śmiać czy płakać, że mają nas za TAKICH idiotów...

07 / 01 / 2011
Talbot
Prezes
Postów: 4985
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 1 min. temu
Re: Zmiany na ziemi

Burza w ziemskim polu magnetycznym -

kliknij aby powiększyć

 

Tutaj, też coś jest    pictures/forumimg/516/8/12959/c77e6cb4207a6b8ed4fddb1e8cbba2d8.

07 / 01 / 2011
Wojtekk
Początkujący
Postów: 24
Dołączył: 02 / 11 / 2010
Aktywność: 28 / 01 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

Przecież większość ludzi jest tak zapatrzona w bożka wyrocznię tv i portale internetowe mainstreamu że łyknie jeszcze większy kit. Zobaczycie jakie absurdalne wytłumaczenia będą w tym roku. Tym śpiącym pozostanie albo trwać do końca w uśpieniu i obudzić się z ręką w nocniku albo bolesne przebudzenie. A czasu mało!

07 / 01 / 2011
Mirek999
Początkujący
Postów: 19
Dołączył: 04 / 01 / 2011
Aktywność: 01 / 11 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

tak tak samo może te kraby to motorówka przejechała a ryby i to w kilku miejscach.

Wiatr słoneczny się wzmaga to może powodować burza,ale mnie ciekawi czy wierzycie że obiek  "nibiru" jest coraz bliżej i to on właśnie najbardziej na nas oddziałuje:

http://poleshift.ning.com/profiles/blogs/tracking-nibiru

07 / 01 / 2011
Misiek1205
Bywalec
Postów: 54
Dołączył: 03 / 01 / 2011
Aktywność: 11 / 10 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

Jezeli nibiru istnieje to dlaczego niema żadnych zdięć?

07 / 01 / 2011
Wojox
Stary wyjadacz
Postów: 508
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 12 / 10 / 2013
Re: Zmiany na ziemi

Moje wnioski są takie :

1. Ziemia rozszerza się, możliwe że od ciepła, jest to najbardziej logiczne wytłumaczenie. Jak rośnie temperatura wnetrza to magma się rozszerza i powstają pęknięcia na powierzchi Ziemi i Oceanów. Wyjaśnia to też zapadanie się Indonezji. Ponieważ większe płyty jakby pod wpływem ciśnienia się unoszą a mniejsze zapadają (Indonezja va Australia).

2. Ciepło może pochodzić z trzech źródeł i zapewne wszystkie są ważne : a) globalne ocieplenie. Wyśmiewane, ale też biorę pod uwagę. Przez ostatnie 100 lat intensywnie ludzie wypompowują ropę, gaz oraz węgiel. Chyba nikt nie jest w stanie policzyć ile pierwiastka C, zmieniło miejsce pobytu pezez te 100 lat. Dodatkowo wycina się lawinowo lasy, które absorbowały CO2. Więc to co było pod zięmią krąży w atmosferze. b) słońce, jako źródło ciepła zazębia 2 cykle długi i krótki. c) obiekt z kosmosu, np. podawany układ słoneczny z gwiazdą karłowatą czy jak kto woli czerwonym karłem plus własne planety. Nie wykluczam takiego też rozwiązania, bo ludzkość nie poznała jeszcze wszystkiego albo to co zostało poznane nie dotarło do opini publicznej.

3. Powoli Układ Słoneczny zaczyna tonąć w strefi równika naszej galaktyki, a tam zapewne równoważą się siły przeciwnych biegunów magnetycznych naszej Galaktyki. Więc siły i pola w tym miejscu są "zerowe", co może doprowadzić do "fikołka" całego układu słonecznego. Na chłopski rozum wyobraźmy sobie że nasz układ słoneczny to moneta i może ona wykonać ruch który zamieni miejscami reszkę z orzełkiem. Coś jak sztuczka z obrotem monety między palcami. Więc może dojść nie tylko do zamiany biegunów magnetyczynych, geograficznych, ale także do całkowitej zamiany pola widzenia kosmosu z Ziemi.

Biblia podaje w Izajasza iż Gwiazdozbiór Kesil (orion) straci swój blask, że Ziemia będzie zabrana ze swego miejsca itp,, już to cytowałem..dodam tylko że wszystkie wersety, podają iż będzie to działanie Boga z powodu jego gniewu na ludzkość.

Co do ostatnich dni, jak spadały te ptaki, od wtorku mam "wolne" w pracy. Strasznie źle sypiałem, miałem nudności i zawroty głowy. Wiem dla wielu zapewne czymś się zatrułem. Więc mówię że nie. Anie nie piję za dużo alkh. Nie palę, nie biorę leków ani produktów z aspartamem. (hehe !) Mam takie objawy jakbym miał "pęknąc", piski w lewym uchu to już mi grają prawdziwą symfonię. Może mi się uda skojażyć czy pewne tony są objawem jakiś spraw związanych ze zmianami na Ziemi... Heh,, Uśmiać się można ale taka jest prawda... acha gorączki ani objawów grypowych nie mam...

07 / 01 / 2011
Anetka
Aktywny forumowicz
Postów: 112
Dołączył: 09 / 07 / 2010
Aktywność: 14 / 04 / 2012
Re: Zmiany na ziemi

Ale dzisiaj trochę nam odpuściło. Nawet ptaki wróciły do mojego karmnika, a nie było ich kilka dni. Już myślałam, że coś im się stało. Najgorsza pod względem samopoczucia była środa. Wszyscy narzekali, każdy na swoje a ogólnie na zmęczenie i rozkojarzenie .

07 / 01 / 2011
Talbot
Prezes
Postów: 4985
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 1 min. temu
Re: Zmiany na ziemi

Nibiru czy komety - co zmierza ku Ziemi?



Planeta Nibiru nierozłącznie towarzyszy wszystkim rozważaniom na temat 2012 roku. W świecie internetu jest coraz więcej przeróżnych informacji o tym, że tak zwana planetą X zmierza ku naszemu układowi słonecznemu. W innych źródłach ostrzegani jesteśmy przed rojem komet.


O planecie tej wiadomo już od 1978 roku kiedy po raz pierwszy ją odkryto. Dlaczego zatem do dnia dzisiejszego tak niewielu ludzi o niej wie? Sprawa jest bardzo prosta - oznacza do dla naszego świata w najlepszym przypadku mały kataklizm na ziemi tj. trzęsienia ziemi, super tsunami, ogromne anomalia pogodowe itd. itd. w najgorszym... no cóż niestety musimy założyć najgorsze. Według tych informacji sama orbita Nibiru nie zagraża bezpośrednio Ziemi, gdyż według obliczeń matematycznych nie ma szans żeby uderzyła w naszą planetę. Problem polega na tym, że towarzyszy jej przynajmniej 7 księżyców poruszających się koło niej. Trzy z nich stosunkowo blisko samego Nibiru a 4 bardziej oddalone. Każdy z nich może poczynić ogromne spustoszenie w naszym Układzie Słonecznym, a przecież także i my odczulibyśmy to znacznie. Wielu naukowców wysuwa teorie, że znajdujący się pomiędzy Marsem a Jowiszem tak zwany "pas asteroid" mógł powstać podczas którejś z wizyt 12 planety układu słonecznego (Nibiru) a dokładnie po kolizji z jednym z jej księżyców.
Planeta X jest już ponoć widoczna gołym okiem, ale w chwili obecnej tylko mieszkańcom południowej półkuli - stąd też specjalne instalacje i teleskopy na biegunie południowym zbudowane przez organizacje rządowe. W kolejnych latach ma być widoczna na wysokości północnej Brazylii, następnie w 2010 na wysokości geograficznej Florydy (USA), potem na wysokość Madrytu i 2011 do 2012 na wysokości Polski.

Oficjalne poszukiwania

Według oficjalnych informacji w Układzie Słonecznym znajduje się dziewięć planet. Ale czy na pewno? Jowisz, Saturn, Uran, Neptun i Pluton to pięć planet zewnętrznych układu. Uran został odkryty przy użyciu udoskonalonego teleskopu w 1781 roku. Istnienie Neptuna przewidziano w 1846 roku w wyniku obliczeń matematycznych. A ponieważ zaobserwowano odchylenia w orbicie Neptuna, tak jakby działała na niego jakaś siła grawitacji, odkryto w 1930 roku Plutona. Obecne obliczenia potwierdzają zaburzenia orbita Urana i Neptuna. Dr. Thomas C. Van Flandern, astronom z United States Naval Obserwatory twierdzi, że mogą być powodowane przez pojedynczą nie odkrytą planetę. Obliczył on, że "dziesiąta planeta" powinna być dwa do pięć razy większa od Ziemi i mieć bardzo eliptyczną orbitę za orbitą Plutona. 19 czerwca 1982 roku "New York Times" podał informację, że coś daleko poza znanym nam system słonecznym wydaje się pociągać Urana i Neptuna. Jakaś siła grawitacji powoduje perturbacje w orbitach tych planet. Jej źródłem może być długo poszukiwana planeta X.  W tym samym roku NASA uznała możliwość istnienia Planety X. Rok później satelita IRAS zaobserwował duży tajemniczy obiekt w odległej przestrzeni. Szef projektu IRAS powiedział, że owo ciało niebieskie może być tak duże jak Jowisz i być może tak blisko Ziemi, że mogłoby uchodzić za część nasze systemu słonecznego.

Legendy Sumeryjskie

Zapiski sprzed 6 tysięcy lat dotyczące systemu słonecznego zawierają o jedną planetę więcej to właśnie Nibiru, nazywana "planetą zderzenia" lub "planetą przejścia" ("planet of crossing") Zapiski te zawierają również dane dotyczące tej planety. Poglądy starożytnej i nowoczesnej astronomii sugerują, że orbita Planety X jest podobną do orbit komet, umiejscawiają tą planetę w odległej przestrzeni kosmicznej, daleko poza orbitą Plutona. Sumeryjskie zapiski potwierdzają obserwacje współczesnych astronomów. Na podstawie podań z Mezopotamii i źródeł biblijnych wynika, że okres obiegu dziesiątej planety wokół Słońca wynosi 3600 lat. Mówią o tym również teksty Sumeryjskie, w których orbita tej planety jest idealnym okręgiem. Poza tym liczba 3600 była przez Sumerów uważana za bardzo ważną. Sumerowie twierdzili także, że Ziemia była połową planety o nazwie Tiamat, która rozpadła się w wyniku kolizji z planetą Nibiru (lub planetą X). Ludzie antycznego świata kojarzyli okresowe zbliżanie się 10 planety za oznakę wielkich wstrząsów, wielkich zmian, nowej ery. Mezopotamskie teksty mówią, że okresowe pojawianie się planety w wyniku zbliżania się jej orbity do Słońca, potrafili oni przewidzieć z dużą dokładnością. W Starym Testamencie także istnieją wzmianki o tym, że zbliżenie się 10 planety to okres deszczu, trzęsień ziemi i innych kataklizmów. W biblijnych ustępach znajdziemy, podobnie jak w ich Mezopotamskich odpowiednikach, wzmianki o znajdującej się w sąsiedztwie Ziemi olbrzymiej planecie, oddziaływującą ogromną siłą grawitacji. Wtedy słowa proroka Izajasza mówiące o przybyszu z dalekiego Nieba, przybywającym by zniszczyć Ziemię mogą stać się bardziej zrozumiałe.
I jeszcze jeden istotny fakt płynący z podań Sumerów. Otóż mówią oni nam, że, że ich Bogowie dali im niesamowitą wiedzę, którą Ci posiedli już 6000 lat temu. Nazywają oni swoich Bogów "Anunnaki" co jest przetłumaczone jako: "Ci, którzy z nieba na ziemię przybyli". Pozostawili nam artefakty i kamienne tablice z rysunkami, które mówią, że "Anunnaki" przybędzie wraz z inną planetą, z poza naszego układu słonecznego. Chodzi tu właśnie o "Nibiru", czyli miejsce skąd "Anunnaki" pochodzą.
A może kometa?
Wśród wielu informacji o zbliżającym się ku nam ciele niebieskim jest kilka niewielkich rozbieżności. W kilku różnych źródłach zamiast o planecie, mowa jest o wielkiej komecie, ewentualnie grupie komet z tzw. obłoku Oorta.
Na sam początek warto przybliżyć nieco hipotezę grupy komet jako przyczyny cyklicznego wymierania życia na Ziemi przedstawioną ludzkości przez Kasjopean:

Sesja 940930 :

O: 27 milionów lat temu.
P: (L) Co za zdarzenie w tym czasie spowodowało śmierć dinozaurów ?
O: Uderzenie komety.
P: (L) Czy ta kometa uderzyła w Ziemię ?
O: Tak.
P: (L) Czy była to szeroka kometa ?
O: Tak.
P: (L) Jak szeroka ?
O:  18 mil średnicy.
P: (L) Czy jest jakaś cykliczność tej komety ?
O: Tak.
P: (L) Jak długi to cykl ?
O: 3600 lat mniej więcej.
P: (L) Więc co powoduje tą cykliczność pulsacji. Czy coś to powoduje ?
O: Deszcze komet.
P: (L) Skąd te komety przychodzą ?
O: Z własnych grup z własną orbitą.
P: (L) O jakim ciele niebieskim mówili Sumerowie, kiedy opisywali planetę skrzyżowania lub Nibiru ?
O: Komety.
P: (L)  Czy to ciało niebieskie to były komety ?
O: Tak.
P: (L) Czy ta grupa komet wyglądała jak jedno ciało niebieskie ?
O: Tak.
P: (L) Czy to ten sam obiekt który jest na orbicie teraz ?
O: Tak.
P: (L) Kim byli Annunaki ?
O: Kosmici.
P: (L) Skąd ?
O: Zeta Reticuli.
P: (L) Czy oni przybywają tutaj za każdym razem, gdy komety się zbliżają, aby wyciągnąć energię duchową wywołaną przez strach, chaos, itd ?
O: Tak.
P: (L) Czy te dwa zdarzenia są ze sobą powiązane ?
O: Tak.
P: (L) Czy to jest powód dlaczego oni są tutaj ?
O: Ciepło

A zatem mamy tutaj komety. Czym jest więc Nibiru i co tak właściwie zbliża się ku Ziemi? Co spowoduje przyszłe katastrofy? Ten kto poświęcił troszkę czasu na zapoznanie się z tematyką rasy Reptalian (w wielu przekazach channelingowych oraz opowiadaniach tubylców z całego świata różnie nazywanych: Gady, Jaszczury, Lizzardzi, Chitauli, Draco - a może to ich różne odmiany) doskonale zda sobie sprawę że całe "zamieszanie" z Nibiru może być ich kolejną formą manipulacji, siania dezinformacji, czyli po prostu ich "wersją" wytłumaczenia ludziom tego co się dzieje na Ziemi. Jednak intrygujące i dotąd tajemnicze i nie zgadzające się z opisami Kasjopean były opisy Nibiru pochodzące ze starożytnych manuskryptów. Fizyczny opis Nibiru zawierał różne jego cechy, z których najbardziej intrygującą był kolor - słaba, czerwonawa łuna. I tu natrafiamy na Nemesis - oto definicja z Wikipedii:

Nemesis to hipotetyczna gwiazda towarzysząca Słońcu, na temat której istnieje wiele mitów i spekulacji. Wg niektórych teorii gwiazda ta należy do grupy czerwonych lub brązowych karłów i znajduje się od 50000 do 100000 j.a. od Słońca, poza granicami Obłoku Oorta. Wyznaczenie odległości od tego hipotetycznego obiektu wymagałoby dokładnego pomiaru paralaksy.
Niektórzy uważają, iż Nemesis porusza się po wydłużonej eliptycznej orbicie i co jakiś czas pojawia się w pobliżu Obłoku Oorta. Według niektórych teorii, zbliżenie to miałoby następować z częstotliwością raz na ok. 26 mln. lat. Powodowałoby to destabilizację orbit asteroid i wyrzucanie ich w kierunku centrum Układu Słonecznego, znacznie zwiększając prawdopodobieństwo zderzenia Ziemi z dużym obiektem. Częstotliwość ta została wyliczona na podstawie systematycznego występowania epizodów masowego wymierania gatunków (m.in. dinozaurów).

Kasjopejanie potwierdzają teorię o Słońcu jako gwieździe podwójnej, której bliźniak co jakiś czas przechodzi przez nasz Układ Słoneczny. Jego charakterystyczną cechą jest to, że nie emituje on jedynie niewielką ilość światła, o kolorze czerwonym - dlatego też jest dla nas niedostrzegalny, chyba że zbliża się do naszego Słońca. "Brązowy Karzeł", czy bardziej trafnie, ciemna gwiazda, ma dokładnie taki kształt orbity jaki przypisuje się planecie Nibiru - czyli eliptyczny. Tak więc nasza druga gwiazda co jakiś czas, "wracając" bliżej słońca, zostaje przez nie oświetlona i staje się widoczna. I nie trudno się domyślić jakiego koloru łunę możemy obserwować z powodu tego słabego odbicia światła współgrającego z ciemna materią. Cykliczność przelotów co 3600 lat powoduje również jednocześnie wyrzucenie asteroid z obłoku Oorta oraz Pasa Kuipera, w stronę centrum układu. I to one stanowią największe zagrożenie (co potwierdza Samuel - istota z "Projektu Cheops")l, choć oczywiście nie zawsze Ziemia znajduje się w takim położeniu aby kolidować z przelatującymi ciałami niebieskimi. W przeszłości musiało się to zdarzać jednak dosyć często i współcześni uczeni są przekonani, że co jakiś czas w naszą planetę uderzają różne ciała niebieskie wszelakich powodując wymieranie gatunków - chociażby dinozaurów.
Tak czy inaczej wydaje się, że faktycznie coś wielkiego zbliża się ku naszej planecie i nie wiąże się to tylko i wyłącznie z katastrofami i zniszczeniem, jak wielu ludzi zapewne sądzi. A być może cała ta historia z kataklizmami jest efektem strategii siania strachu i lęku przez iluminatów? Są głosy, że Nibiru jest totalnym wymysłem, będącym wstępną fazą Projektu Blue Beam. Nie wiemy tego na pewno. Ale cokolwiek będzie się działo, będzie to tylko oznaka czegoś znacznie większego i ważniejszego. Przyroda i kosmos starają się nam mówić, że zachodzą poważne zmiany, ze nadchodzi czas rozliczenia ludzi i oczyszczenia Ziemi. Dla wielu będzie to zapewne okres strachu i lęku, ale dla świadomych ludzi uzbrojonych w wiedzę będzie to czas wielkiej, pozytywnej, radosnej zmiany. Pamiętajmy o tym, gdy będzie się to wszystko rozgrywało na naszych oczach!

Mikołaj Rozbicki

http://www.the-awakening-time.cba.pl/Nibiru%20czy%20komety%20-%20co%20zmierza%20ku%20Ziemi.xhtml.html

07 / 01 / 2011
Talbot
Prezes
Postów: 4985
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 1 min. temu
Re: Zmiany na ziemi

Katla zaczyna się budzić

pictures/forumimg/516/8/12974/54b6fd157ee588ccd0298b5c10e84b07.jpeg

http://modernsurvivalblog.com/volcano/sudden-activity-at-katla-volcano/

07 / 01 / 2011
Mirek999
Początkujący
Postów: 19
Dołączył: 04 / 01 / 2011
Aktywność: 01 / 11 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

Dzieki za nowe info uswiadomienie jest wazne a jak bardzo zagraża nam ten wulkan>?

07 / 01 / 2011
Talbot
Prezes
Postów: 4985
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 1 min. temu
Re: Zmiany na ziemi

Skopiuj link do google i użyj translatora. Może tam jest napisane niegramatycznie, ale zapewne zrozumiesz sens.

07 / 01 / 2011
Wojtekk
Początkujący
Postów: 24
Dołączył: 02 / 11 / 2010
Aktywność: 28 / 01 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

Nie twierdzę , że Nibiru jest lub nie ma, ale jedną nieścisłość widzę, dlaczego Nibiru nie można dostrzeć do tej pory nad terenami nad którymi powinna być widoczna (Floryda m.in.)?

07 / 01 / 2011
Filip22
Bywalec
Postów: 73
Dołączył: 07 / 01 / 2011
Aktywność: 31 / 03 / 2013
Re: Zmiany na ziemi

http://www2.nict.go.jp/y/y223/simulation/realtime/dbhtml/db.20100803.html

Tak wyglądały wskaźniki pola magnetycznego 3 sierpnia 2010, kiedy doszło do dużego rozbłysku na słońcu (klasy C3)

Niepokojące jest to, że wczoraj mogliśmy obserwować silne przeciazenia w polu magnetycznym mimo znikomej aktywnośći słonecznej która o dziwo wywołała burze magnetyczną

http://www.swpc.noaa.gov/rt_plots/xray_5m.html  -aktualna aktywnośc słońca

07 / 01 / 2011
Cheerocke
Stały bywalec
Postów: 248
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 20 / 04 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

Dokładnie tak, dużo osób właśnie zastanawiało się i pewnie do tej pory zastanawia się co spowodowało takie obciążenie pola magnetycznego. Jak myślisz, co Twoim zdaniem oprócz silnych rozbłysków może spowodować takie anomalie?

07 / 01 / 2011
Filip22
Bywalec
Postów: 73
Dołączył: 07 / 01 / 2011
Aktywność: 31 / 03 / 2013
Re: Zmiany na ziemi

Tylko słońce, a dzieje się tak dlatego, że pole magnetyczne Ziemi jest bardzo słabe, większy rozbłysk na słońcu i będzie NIE DOBRZE

07 / 01 / 2011
Cheerocke
Stały bywalec
Postów: 248
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 20 / 04 / 2011
Re: Zmiany na ziemi

W końcu widzę konkretną  odpowiedź ,jakiej oczekiwałem. Dzięki wielkie :)

07 / 01 / 2011
Filip22
Bywalec
Postów: 73
Dołączył: 07 / 01 / 2011
Aktywność: 31 / 03 / 2013
Re: Zmiany na ziemi

A zorze polarne nad Anglią może i są normą ale tylko w okresach silnej aktywności słońca, a teraz słońce ma rekordowo niską aktywność

07 / 01 / 2011
Anetka
Aktywny forumowicz
Postów: 112
Dołączył: 09 / 07 / 2010
Aktywność: 14 / 04 / 2012
Re: Zmiany na ziemi

No i nie dowiem się od was, co z tą Nibiru. Jeśli jest teraz na tarczy Słońca,( rzutuje się na Słońce) to skąd się tam wzięła ? Na tyle teleskopów obserwujących Słońce nikt jej nie zauważył, jak się do niego zbliżała ? Jest tylko 2 wyjścia:

1)  jest przeźroczysta

2) wylazła ze Słońca, paskuda jedna !

07 / 01 / 2011
Komar
Stały bywalec
Postów: 240
Dołączył: 25 / 11 / 2010
Aktywność: 10 / 12 / 2012
Re: Zmiany na ziemi

Albo odpowiedź nr :

4) Nibiru zbliża do słońca OD PRZECIWNEJ STRONY.

Zwróc proszę uwagę, że owy obiekt, o którym nawet nikt nie wie co to może być (planeta/planety, gwiazda, kolorowy karzeł itd), przylatuje w naszą stronę spoza naszego układu słonecznego. Także nie mógł wyskoczyć ze słońca... Jeśli natomiast przyjmiemy hipotezę, jakoby NIBIRU była brunatnym karłem, wówczas faktycznie nie będzie widzialna - będzie widoczna w podczerwieni, a nie w zakresie światła widzianego.

Także leci sobie ten karzełek w naszą stronę, mija właśnie orbitę Plutona i po drodze będzie znajdował się kolejno na wysokości orbit poszczególnych planet. My znajdujemy się po drugiej stronie słońca...

Jako, że nie potrafię opisactego bardziej obrazowo,zrobiłem mały, poglądowy rysunek.

Legenda:

Na niebiesko - trzecia planeta od słońca- Ziemia

Na zielono orbita Nibiru

Pozostałe planety (nie wyszystkie) naniesione są poglądowo

Wykonałem mniejwiecej prostopadłą linię ktora ma pokazać, że nasze Słońce zasłania nam poniekąd nowego przybysza.

http://img808.imageshack.us/img808/4203/nibiru.jpg

07 / 01 / 2011
Talbot
Prezes
Postów: 4985
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 1 min. temu
Re: Zmiany na ziemi

Wulkan Katla może być gorszy od Eyjafjoell, groźba wybuchu

Brytyjscy wulkanolodzy i prezydent Islandii ostrzegają przed ryzykiem wybuchu wulkanu Katla na wyspie i wskazują na konieczność przygotowania się na to wydarzenie.

- Nie byłbym zdziwiony, gdyby Katla wybuchł w najbliższym roku, ale o tym, jaki to będzie miało wpływ na Wielką Brytanię i północną Europę będzie zależało od kierunku wiatru - powiedział wydaniu dziennika "The Independent" prof. Bill McGuire z UCL w Londynie (University College London).

McGuire, który zasiada w brytyjskim sztabie antykryzysowym Cobra wskazuje, iż czynny Katla jest 10 razy większy niż znajdujący się w sąsiedztwie Eyjafjoell i ma znacznie większy krater - obecnie pokryty lodową czapą. Kombinacja topniejącego lodu z lawą powoduje eksplozję i wyrzucanie popiołu w atmosferę.

Obawy McGuire'a podziela prof. Jon Davidson z uniwersytetu w Durham, zauważając, iż wybuch wulkanu Eyjafjoell zwykle poprzedza wybuch Katli.

"Drobna generalna próba"

Prezydent Islandii Olafur Grimsson w piątkowym programie BBC Newsnight nazwał niedawny wybuch wulkanu Eyjafjoell "drobną generalną próbą" poprzedzającą erupcję Katli. Według niego niewiadomą nie jest to, czy Katla wybuchnie, lecz kiedy to nastąpi.

Dlatego europejskie rządy i linie lotnicze powinny jego zdaniem zacząć się do tego przygotowywać, np. zbadać skutki częstego latania przez chmury wulkanicznego pyłu dla silników samolotów, ustalić limity pyłu wulkanicznego niepowodujące szkód w silnikach, skoordynować zarządzanie przestrzeni powietrznej.

Katla wybuchnie. Jest 10 razy większy niż Eyjafjoell.

Opis zdjęcia, a w nim ważne dla nas słowa kluczowe

Brytyjscy wulkanolodzy i prezydent Islandii ostrzegają przed ryzykiem wybuchu wulkanu Katla na wyspie i wskazują na konieczność przygotowania się na to wydarzenie.

Brytyjscy wulkanolodzy obawiają się, że wulkan Eyjafjoell to był przedsmak tego, co nas czeka, gdy wybuchnie Katla - kolejny Islandzki wulkan. Turyści, którzy mają wykupione wycieczki obawiają się wylotu. Niektórzy też mieli lecieć w czasie, gdy przestrzeń powietrzna była zamknięta. W obu przypadkach turyści są stratni?

 

Katla to wulkan na Islandii. Jest on położony na północ od Vík í Mýrdal na wschodzie z mniejszych lodowców Eyjafjallajökull. Swój szczyt osiąga 1512 m (4961 stóp) wysokości i jest częściowo zasłonięte przez lodowiec Myrdalsjokull o powierzchni 595 km 2.

 

Tutaj na żywo

http://katla.pl/live.html

07 / 01 / 2011
Talbot
Prezes
Postów: 4985
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 1 min. temu
Re: Zmiany na ziemi

Video które publikujemy dzisiaj ma dla nas wyjątkowe znaczenie. Gdy kilka miesięcy odkryliśmy przekazy/channelingi ze Źródła Bytów byliśmy sami niedowiarkami w tym względzie. Staraliśmy trzymać się gdzieś pośrodku i rozważać każdą informację dotyczącą Transformacji Ziemi. Jednak intuicja podpowiadała nam, że zmiany o których była mowa w przekazach a które miały nastąpić są bardzo istotne. W przekazach mówiono zarówno o przesunięciu osi Ziemi jak i pozycji Ziemi w stosunku do pozycji Centralnego Słońca Galaktyki. W ten sposób miały być widoczne zmiany na samym nieboskłonie: zmiana układu konstelacji, położenia planet co niesie za sobą również konieczne, przyszłe zmiany w obliczeniach astronomicznych i astrologicznych.

Odkryliśmy jeszcze coś, co jest bardziej istotne niż te zmiany. Mistrzowie Wniebowzięci przekazują codziennie informacje o zmianach które zachodzą, ale przede wszystkim podają wskazówki które pomogą nam te zmiany zrozumieć, zaufać i zaakceptować fakt, że zachodzą one niezależnie od tego czy tego chce nasze EGO czy nie. Przekazują naszym Sercom drogowskazy JAK najlepiej przejść ten Czas który nastąpi. Nie szukamy potwierdzeń przekazów, aczkolwiek ten film jest może malutkim budzikiem w 3D dla tych którzy jeszcze śpią. Być może uda nam się ich wybudziś ze snu. Dla tych co wiedzą że nadchodzi 5D, Złoty Wiek, jest to informacja o dużym znaczeniu.

Przekazy Mistrzów Wniebowziętych znajdziecie tutaj:

http://wolnaplaneta.pl/terra/category...

PS: zauważyliśmy pewną prawidłowość, że przekazywane wydarzenia zawsze następują z pewnym opóźnieniem ze względu na nasz czas linearny.

 

07 / 01 / 2011
Talbot
Prezes
Postów: 4985
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 1 min. temu
Re: Zmiany na ziemi

Francja i USA - UFO i martwe ptaki

 

Francuska telewizja France 2 pokazała wczoraj godzinny program o UFO, w oparciu o niedawno udostępnioną część archiwów CNES - Centre National d'Etudes Spaciales z siedzibą w Tuluzie. Oto krótkie streszczenie programu, którego głównymi narratorami byli nasi znajomi - bracia Igor i Grichka Bogdanoff. (obrazki poniżej są miniaturkami - otwierają się jako większe w nowym oknie po kliknięciu myszką)
Zarejestrowane przypadki dzielą się na cztery kategorie. A - to wyjaśnione przez tzw. zjawiska naturalne. Przy czym do zjawisk naturalnych zalicza się podrabianie fotografii. Kategoria D to zjawiska niewyjaśnione. B i C to kategorie pośrednie. CNES GEIPAN Było kilka relacji pilotów opowiadających o tym co widzieli. Pilotom myśliwców Mirage zdarzało się widywać takie twory: France 2 UFO cylinder
Nie byłoby w tym może i nic dziwnego gdyby te twory, ni z tego ni z owego, nie znikały nagle z przyspieszaniami o których nam się nie śniło. Pilotom helikopterów zdarzało się widywać wielkie ciemne cygara:

France 2 UFO cyllinder

Rolnikowi na polu przydarzyło się znaleźć dziwny metalowy cylinder: France 2 UFO german
Cylinder przebadano - nie był podobny do niczego znanego ekspertom: France 2 UFO satellite
Jednak wewnątrz odkryto napisy France 2 UFO WW2
Wszystko stało się jasne: to Niemcy w czasie II-giej Wojny Światowej France 2 UFO WWII
w ramach tajnych prób wypuściły satelitę, który teraz, trochę w kosmosie przyrdzewiawszy,  spadł. To zjawisko wyjaśniono. Ze zjawisk niewyjaśnionych nie pokazano nic poza tym co opiera się na (niepodważalnych) relacjach świadków. Odwiedziliśmy więc miasteczko gdzie zaobserwowano typowe UFO. Opowiadał o tym podekscytowany reporter: France 2 UFO Bogdanoffs
Odwiedziliśmy posterunek żandarmerii Grance 2 UFO Genadamerie
Mignęły nam przed oczyma zeznania świadków: France 2 UFO witnesses
Pokazano sporządzone na podstawie tych zeznań rysunki:

 

 

France 2 UFO disk

UFO jak ufo - raczej typowe: France 2 UFO saucer
Dalej zaczęły się spekulacje naukowców o tym jak to może być możliwe? Przybysze z gwiazd? Czemu nie? My też mamy w planach zbudowanie pojazdów kosmicznych napędzanych antymaterią. Jak ten: France 2 UFO antimatter
A tak w ogóle, to nie wykluczone, że na orbicie krąży Statek-Matka, posyła na Ziemię ufoludków by ci sondowali naszą dziwną planetę France 2 UFO flying saucers
Tak w ogóle, to oni mogą mieć inną od naszej cywilizację - tu nie wiadomo czemu pokazano taki obrazek: France 2 UFO
Patrzą na nas jak my na małpy: France 2 UFO monkey
Złoszczą się naszą destrukcyjną działalnością

France 2 UFO nuclear

 

 

Ale sami to oni destrukcyjni nie są. Tak nam się tłumaczy. Koniec filmu. Ale nie koniec historii. Bo nie wszyscy mieszkańcy Ziemi wierzą, że UFO są przyjazne. Oto w Beebe, Arkansas spadły tysiące ptaków. BBC pokazuje nam obrazki:

BBC Dead birds Arkansas
Faktycznie - dziwne. Niemniej tłumaczy się nam, że to nic dziwnego i naukowcy wszystko wyjaśnią. Ludzie jednak są niecierpliwi, bo już znają z doświadczenia jak to naukowcy wyjaśniają. Jedni zatem sądzą, że to początek końca świata BBC dead bird biblical prophecy
Inni sądzą, że to wina UFO. BBC dead birds Arkansas UFO Masami giną ptaki, masami giną ryby. Nauka to wszystko wyjaśni. Ale czy na pewno? Oglądając wczorajszy program w telewizji France 2 zwróciłem szczególną uwagę na to co w nim pominięto. Pominięto oczywiście wszelką dokumentację ze źródeł wojskowych. To jasne - sprawa "obronności". Co ciekawe, pominięto jednak wszelką wzmiankę o hipotezach jednego z najwybitniejszych francuskich speców od tych zagadnień - Jacques'a Vallee. Pominięto wszelkie wzmianki o tym, że technologia UFO może być zagrożeniem dla naszej technologii. Pominięto wszelkie wzmianki o efektach plazmowych i o przenikających się holograficznie "rzeczywistościach". Czemu? Bowiem taka dyskusja mogłaby owocować pytaniami na które odpowiedź byłaby niemożliwa lub niewygodna. Program miał najwyraźniej za zadanie: przygotować i uspokoić. Zadanie to zostało wykonane. http://arkadiusz.jadczyk.salon24.pl/

08 / 01 / 2011
Piobar1901
Początkujący
Postów: 11
Dołączył: Dawno temu
Aktywność: 30 / 01 / 2013
Re: Zmiany na ziemi

Całą noc i teraz od rana duży napór na Ziemię.

Dodaj swoją odpowiedź
Komentujesz w trybie gościa
Wstawianie filmów

Aby wstawić film z serwisu Youtube, Vimeo lub Dailymotion, wystarczy kliknąć ikonkę a następnie w pole Plik/URL wkleić adres strony z filmem np.

http://www.youtube.com/watch?v=NJZN_G7ljxo
http://youtu.be/NJZN_G7ljxo
http://vimeo.com/32397612

Wstawianie obrazów

Aby wstawić obrazek lub inną grafikę wystarczy kliknąć ikonkę a następnie w pole URL obrazka wkleić bezpośredni odnośnik do zdjęcia np.

http://strona.pl/obrazek.jpg
http://innastrona.com/obrazek.gif

Postów: 32468 • Wątków: 2773 • Liczba użytkowników: 2369 • Najnowszy użytkownik: Irek22
Kto jest online: Talbot